Bieganie

Jestem fanem biegania, choć nie zawsze tak było.

Kiedy byłem zawodnikiem rzutu młotem, ze względu na wagę i kompletnie odmienny charakter treningu, bieganie było dla mnie ciężkie. Pięć minut biegiem ciągłym to był szczyt moich możliwości. Po zakończeniu kariery sportowej postanowiłem to zmienić. Po kilku latach byłem w stanie przebiec maraton w 3 godziny 56 minut. To jak na kogoś, kto waży 105 kg i tak niezły wynik.

Pomimo, że dziś biegam sporo i sprawia mi to przyjemność często zawracam początkujących biegaczy ze ścieżki biegowej. Proponuję im powrót do podstaw i ponowne rozpoczęcie treningu w prawidłowy sposób.

Na rynku pojawiło się kilka książek, które rzetelnie opisują zagadnienie amatorskiego biegania a w internecie jest mnóstwo dostępnej wiedzy. Niestety większość początkujących biegaczy po nią nie sięga i powiela ten sam powtarzający się schemat błędów. Wygląda to tak, że ktoś nagle podejmuje decyzję o wzięciu się za siebie, wstaje zza biurka, zakłada buty i idzie biegać. Robi po 5, 10 kilometrów dziennie, biega regularnie, traci wagę, jest już zadowolony z rezultatów i nagle… przestaje biegać! Po 2-3 miesiącach, kiedy wydawałoby się, że właśnie się rozkręca, on kończy z bieganiem. Waga po pewnym czasie wraca, ale on już raczej do biegania nie wróci. Co się stało?

Na ogól popełniane są podobne błędy, wynikające z braku wiedzy na temat rozpoczęcia przygody ze sportem w wieku dorosłym. Na szczęście organizm ma wbudowane mechanizmy obronne, które chronią nas przed zrobieniem sobie krzywdy. Przemęczenie treningiem, bolące kolano, staw skokowy, plecy czy ścięgno achillesa, będą w tym wypadku sygnałem od organizmu, że przesadziliśmy z natężeniem treningu lub robimy coś źle. Przeważnie początkowo ignorowane, doprowadzają do sytuacji, w której nie możemy już kontynuować treningu, więc rezygnujemy i stwierdzamy, że to jest za trudne i nie dla nas. A przecież nie musi tak być.

Nie jestem w stanie w kilku słowach napisać, co i jak trzeba zrobić, żeby uchronić się przed błędami jakie można popełnić. Jest to zbyt szerokie zagadnienie na taki wpis, chciałbym jedynie zwrócić uwagę na to, że rozpoczęcie biegania nie jest takie proste i zachęcić do odpowiedniego przygotowania się do tego. Wymienię tu kilka aspektów, na które powinieneś zwrócić uwagę przed rozpoczęciem przygody z bieganiem. Świadomość tego może Cię uchronić przed kontuzjami i zniechęceniem. Oto one:

– ruchomość w stawach – musisz wiedzieć czy posiadasz prawidłowe zakresy ruchu

– stabilizacja – czy masz kontrolę mięśniową i koordynację wystarczającą aby zabezpieczyć stawy przed urazem

– rozciągnięcie – sprawdź czy nie masz przykurczonych, zbitych mięśni. Polecam przyjrzeć się zagadnieniu rolowania rolkami piankowymi

– siła mięśniowa – czy potrafisz utrzymywać prawidłową sylwetkę podczas biegu. Czy wiesz jaka to sylwetka

– nawodnienie – czy potrafisz utrzymać prawidłowe nawodnienie, które jest bardzo ważne dla biegacza

– czy potrafisz zaplanować rozsądną progresję treningu

– czy wiesz jaki kupić sprzęt

Jeśli chcesz zacząć biegać i zrobić to poprawnie, polecam dwa rozwiązania:

– sięgnij po książkę Kelly Starret „Gotowy do biegu”

lub

– skorzystaj z profesjonalnej pomocy trenera.

Do zobaczenia na ścieżkach biegowych 🙂